Jaglane serniczki z daktylowym karmelem, czekoladową chmurką i orzeszkami w słoiczkach
Coś dla wielbicieli
serniczków i nie tylko! Sernik na wynos + łyżeczka i odpoczynek na świeżym
powietrzu. Idealne połączenie. Taki serniczek poprawi humor ,doda energii a
przede wszystkim wywoła uśmiech na twarzy. Delikatna masa jaglana z nutką
kokosową,do tego daktylowy karmel,chmurka czekoladowa i chrupiące orzeszki, to
wszystko zamknięte w jednym słoiczki. Ten słodki deser osłodzi serce każdemu
Idealne na piknik, wycieczki,
spacery na świeżym powietrzu jak i
rownież deser do pracy, drugie śniadanie czy podwieczorek. Ten mały
słoiczek możemy zabrać wszędzie, sprawdzi się rownież jako słodka niespodzianka
dla najbliższych i znajomych.
•szklanka suchej kaszy
jaglanej
•2 szklanki mleka kokosowego
•puszka schłodzonego mleka
kokosowego
•Opakowanie suszonych daktyli
•tabliczka gorzkiej czekolady
•opakowanie orzeszków
fistaszków (niesolonych)
•szczypta soli
•słodzidło
•2 łyżeczki oleju kokosowego
•ozdobne słoiczki
Masa serowa:
Prażymy suchą kaszę jaglaną
na małym ogniu ,następnie płuczemy pod bierzącą wodą kilka razy , w celu
pozbycia się niechcianej goryczki. Po upłukaniu ,zalewamy mlekiem kaszę i
gotujemy pod przykryciem aż do całkowitego wchłonięcia mleka. Mieszamy od czasu
do czasu żeby kasza nam się nie przypaliła. Kiedy kasza już jest gotowa
dodajemy szczyptę soli , stałą część mleczka kokosowego ,2 łyżeczki oleju
kokosowego, słodzidło do smaku i blendujemy na gładką masę.
Daktylowy karmel:
Zalewamy daktyle wrzątkiem na
kilka godzin. Następnie odsączamy i dokładnie blendujemy dodając odrobinę wody
z moczonych daktyli,tworząc karmel.
Czekoladowa chmurka:
Tworzymy polewę.
Rozpuszczamy gorzką czekoladę
w kąpieli wodnej,mieszając w celu uniknięcia grudek.
Zabieramy się za tworzenie
warstw naszych słoiczków. Na samym dnie nakładamy wartswę serową ,kolejno daktylowy
karmel ,garść orzeszków,następnie znowu warstwa serowa , polewa czekoladowa i
na wierzchu posypujemy orzeszkami. Zamykamy słoiczki i wkładamy do lodówki na
kilka godzin. I zabieramy na piknik.



Uwielbiam kaszę jaglaną :)
OdpowiedzUsuńPycha
OdpowiedzUsuń